środa, 15 sierpnia 2012

Transfery lipca czyli roszady w zespołach NBA

Sezon zasadniczy NBA A.D. 2011/2012 zakończył się już w czerwcu, ale nie mniej gorący (nie tylko pod względem temperatur miesiąca), był lipiec w NBA. Wszystko za sprawą wygasających umów zawodników z dotychczasowymi klubami, zmianami klubów przez zawodników i związanymi z tym transferami w klubach NBA. Każda drużyna NBA dąży do zdobycia mistrzostwa i w tym celu stara się, aby budowany skład (niekoniecznie w najbliższym sezonie), miał doprowadzić ich do upragnionego celu. W transferach między klubami biorą udział zawodnicy, których kariera zbliża się malutkimi krokami do końca, więc siłą rzeczy jest fakt, że próbują jeszcze oni zdobyć tytuł mistrzowski. Takich graczy także nie brakowało na rynku transferowym. Generalnie trzon liczących się zespołów pozostał, a wzmacniana jest np. ławka rezerwowych bądź uzupełnianie składu na przyszłość poprzez zawodników z draftu. Nie mniej jednak, nie bacząc na powody transferów i ich trafność oraz słuszność, w NBA działo się ciekawie tego lata. Poniżej opis najważniejszych transferów, wymian w NBA (stan na 31.07.2012 r.).

KONFERENCJA WSCHODNIA

NEW YORK KNICKS
Najważniejszą sprawą było sprowadzenie Jasona Kidda z Dallas. Prawdą jest, iż Kidd jest zawodnikiem bliżej końca kariery, ale jest także jednym z najlepszych rozgrywających ligi. Na pewno wzmocnienie zespołu. Do zespołu powrócił (po tułaczce w NBA) Marcus Camby z Houston. Również weteran, ale ciągle mogący pomóc drużynie w walce podkoszowej. Zespół z Nowego Jorku dokonał także wymiany zawodników z zespołem Portland Trail Blazers. Do Nowego Jorku przyszli Raymond Felton, Kurt Thomas, natomiast w drugą stronę powędrowali Jared Jeffries oraz Dan Gadzurić. Nowym zawodnikiem Knicksów został także Ronnie Brewer, który zasilił tą drużynę przychodząc z Chicago Bulls. Sporo roszad w zespole, ale widać, że jest budowany zespół z myślą o przyszłości (pomijając weteranów, którzy zapewne dłużej jak dwa-trzy lata nie pograją).

NEW JERSEY NETS (BROOKLYN NETS)
Zespół z udziałami rosyjskiego miliardera Michaiła Prochorowa poważnie myśli o przyszłości i budowaniu nowego zespołu od podstaw. Do składu przyłączył się Joe Johnson z Atlanty Hawks, Reggie Evans z LA Clippers, C.J. Watson z Chicago Bulls. Do zespołu dołączył także młody zawodnik z Bośni Mirza Teletović, który w poprzednim sezonie grał w Europie, będący "zabezpieczeniem na przyszłość" drużyny. Biorąc pod uwagę obecny skład zespołu może pokusić się o wiele niespodzianek, jak również zawalczyć w nadchodzącym sezonie o czołowe miejsca na Wschodzie NBA.

MIAMI HEAT
Zespół mistrza NBA z minionego sezonu zasilił Ray Allen z Bostonu (duże wzmocnienie na obwodzie), a także Rashard Lewis z Washington Wizards, który także będzie raczej wzmocnieniem zespołu Żarów. Widać, że mistrz NBA myśli poważnie o obronie tytułu mistrzowskiego.

ATLANTA HAWKS
Co prawda oddali Joe Johnsona (podstawowego strzelca) do Netsów, ale pozyskali Devina Harrisa z Utah Jazz. Z zespołu z New Jersey (nazwa zespołu "Brooklyn Nets" będzie obowiązywała od bieżących rozgrywek) pozyskali DeShawna Stevensona. Z tej drużyny przyszedł do Atlanty także Jordan Farmar, ale wykupił swój kontrakt i swoje usługi koszykarskie będzie prezentował w Europie (Turcja). Z tego też powodu drużyna Jastrzębi pozyskała Lou Williamsa z Philadelphii 76ers, a także strzelca z dystansu i obrońcę Kyle'a Korvera z Chicago.

CHICAGO BULLS
Wobec poważnej kontuzji Derricka Rose'a zespół ze stanu Illinois zdecydował się na zmiany w zespole. odeszli z zespołu wspomniani wcześniej Kyle Korver, C.J. Watson, Ronnie Brewer, a także podkoszowy Omer Asik, który przeszedł do Houston Rockets. W zamian zespół z Chicago pozyskał Kirka Hinricha z Atlanty (właściwie powrót tego zawodnika do Chicago), także z Atlanty przyszedł Serb Vladimir Radmanović, który ma wzmocnić strefę podkoszową Byków. Na pozycji rozgrywającego Chicago zyskało Marco Bellinellego z New Orleans Hornets, a w walce o zbiórki ma pomóc wysoki Nazr Mohammed z Oklahomy City Thunder.

BOSTON CELTICS
Po oddaniu Raya Allena do Miami Heat, najważniejszą zmianą w zespole było pozyskanie strzelca Jasona Terry'ego z Dallas Mavericks oraz Courtneya Lee z Houston Rockets. Dodając do tego przedłużenie kontraktu przez Kevina Garnetta, siła zespołu z Celtów została zachowana.

PHILADELPHIA 76ERS
Barw zespołu w nadchodzącym sezonie będzie bronił Nick Young pozyskany z LA Clippers. Do drużyny przyszedł także Kwame Brown (niegdyś nr 1 draftu), wieczny tułacz po zespołach NBA, z Milwaukee Bucks. W jego przypadku gra na wysokim poziomie to już "pieśń przeszłości". Raczej dodatek do składu. Dużą stratą natomiast dla zespołu było oddanie do Dallas Eltona Branda, czołowego zawodnika NBA. prawdą jest, że jego forma trochę się obniżyła w ostatnim czasie, ale nadal pełnić może ważne role na boisku. Pomniejszym "zyskiem" Philadelphii było pozyskanie Royala Ivey'a z Oklahomy.

INDIANA PACERS
Zespół z Indiany raczej bardzo dużych wzmocnień nie dokonał. Do zespołu przyszli Ian Mahinmi z Dallas, Gerald Green z New Jersey Nets oraz D.J. Augustin z Charlotte Bobcats.

TORONTO RAPTORS
Do drużyny z Houston Rockets dołączył Kyle Lowry oraz Landry Fields z New York Knicks. Do Memphis Grizzlies odszedł Jerryd Bayless oraz do Sacramento Kings James Johnson.

CHARLOTTE BOBCATS
Najsłabszy zespół ostatniego sezonu NBA pozyskał Ramona Sessionsa z LA Lakers oraz Brendana Haywooda z Dallas Mavericks. Niewielkie to zasilenie zespołu, ale budowa drużyny trwa jednak kilka lat, a nie tylko jeden sezon transferowy.

DETROIT PISTONS
Zespół z Michigan pozyskał na pozycji środkowego Ukraińca Wiaczesława Krawcowa, który ma zastąpić Bena Wallace'a ze względu na prawdopodobne zakończenie przez tego ostatniego kariery sportowej.

CLEVELAND CAVALIERS
Były zespół LeBrona Jamesa pozyskał Jona Leuera z Houston Rockets, ale nie jest to jakieś wzmocnienie zespołu, a stracił Anthony'ego Parkera, który postanowił zakończyć karierę sportową.
KONFERENCJA ZACHODNIA

LOS ANGELES LAKERS
Najważniejszym transferem do końca lipca była dla drużyny z Miasta Aniołów transfer Steve'a Nasha z Phoenix Suns. Po oddaniu Dereka Fishera do Oklahomy City Thunder, Lakersi szukali doświadczonego (chociaż chyba nie tak zaawansowanego w wiek) rozgrywającego, który by budował grę zespołu. Wszystko po to, aby odzyskać tytuł mistrza NBA. Także w tym celu budowany jest w Los Angeles Dream Team (wcześniejszy taki skład jeszcze z Karlem Malone'em i Gary Paytonem nie przyniósł spodziewanego rezultatu) z Antownem Jamisonem, ściągniętym z Cleveland Cavaliers. Wątpię, czy w nadchodzącym sezonie bieg zdarzeń spowoduje, iż Lakersi będą cieszyć się z kolejnego tytułu. Kobe Bryant wiecznie grał nie będzie i raczej trzeba szukać zawodnika tej klasy na jego pozycji lub z draftu wyszkolić młodzieniaszka (Kobe Bryant miał numer 13 w drafcie).

PHOENIX SUNS
Zespół, w którym przebudowa drużyny powinna zacząć się przynajmniej jakieś dwa lata temu. Dobrze, że w końcu w chwili obecnej działacze Phoenix zdecydowali się jej dokonać. Może trochę osłabi ona zespół, ale sądzę, iż z młodszymi zawodnikami, drużyna ta może w końcu awansować do fazy play-off. Pierwszą sprawą, było oddanie (wcześniej wspomniane) Steve'a Nasha do LA Lakers. Do Phoenix, grający na tej pozycji, wrócił Goran Dragić z Houston Rockets. Słaba to zamiana, ale trochę Goran rozgrywać potrafi. Do zespołu dołączył także (kiedyś dobry strzelec) Michael Beasley, także jako zamianka Granta Hilla, który postanowił wzmocnić (?) zespół LA Clippers. Z Houston przyszedł do Arizony Luis Scola, środkowy, z którym będzie rywalizował pod koszem (o zbiórki i punkty) nasz Marcin Gortat. Duże wzmocnienie i zapewne gra Phoenix w początkowym okresie będzie opierała się na "Dwóch Wieżach". Phoenix Suns oddali do Nowego Orleanu Robina Lopeza, bo przecież pierwsza piątka zespołu nie może opierać się wyłącznie na środkowych czy wysokich zawodnikach. Do New Orlans Hornets powędrował także Hakim Warrick. Ponadto do Suns przyszedł Wesley Johnson oraz Brad Miller z Minnesoty Timberwolves. Sporo zmian zdarzyło się w Phoenix, ale najważniejsze będzie to, czy na koniec sezonu będzie spodziewany skutek, czyli awans do play-offs.

MINNESOTA TIMBERWOLVES
W drużynie Leśnych Wilków zaszło także wiele zmian. W zakończonym sezonie, kiedy drużyna straciła przez kontuzję Ricky'ego Rubio, w związku z którym pokładała wielkie nadzieje na play-off, postanowili wzmocnić zespół. Ściągnęli z Europy Andrieja Kirilenkę z CSKA Moskwa oraz Jeroma Dysona z Nowego Orleanu, a także namówili Brandona Roya (wcześniej Portland, który zakończył karierę przez problemy z kolanami) do gry u siebie. Pozbyli się natomiast Michaela Beasleya, Wesleya Johnsona, Brada Millera (wspomnianych już wyżej), a także Anthony'ego Randolpha do Denver. Jak widać zespół jest konstruktywnie budowany na przyszłość z niezłej klasy zawodnikami, którzy już w sezonie 2012/2013 mogą odegrać znaczącą rolę w NBA.

HOUSTON ROCKETS
Oj, trochę się działo w tym zespole na rynku transferowym. Najważniejszą chyba kwestią było pozyskanie z Nowego Jorku Jeremy'ego Lina, który (można by rzec) w pojedynkę wygrał na Knicksów play-off. Duży sukces ludzi zespołu Rakiet. Wielkim sukcesem można także uznać ściągnięcie Omera Asika z Chicaho Bulls jako alternatywę po Luisie Scoli. Działacze zespołu ze stanu Teksas więcej oddali zawodników, aniżeli pozyskali. Oddali do Phoenix Gorana Dragicia, Luisa Scolę, Lyle'a Lowry'ego do Toronto Raptors, Marcusa Camby'ego do Nowego Jorku, Courtneya Lee do Bostonu, Jona Leuer'ado Cavaliers. Zapewne to nie koniec roszad w tym zespole i jeszcze przed rozpoczęciem rozgrywek wzmocnią swój zespół.

PORTLAND TRAIL BLAZERS
W drużynie tej doszło do sporej wymiany między nimi a New York Knicks (piszę o niej przy Nowym Jorku). Z Bostonu przyszedł Sasza Pavlović. Może w tym sezonie wróci w końcu Greg Oden, który szumnie był zapowiadany jako wielka gwiazda, a na chwilę obecną jest tylko WIELKIM KONTUZJOWANYM. Z zespołu ubyło kilku zawodników np. Haseem Thabeet do Oklahomy, Jamal Crawford do Clippers.

LOS ANGELES CLIPPERS
Do drużyny przybył weteran (chyba tylko na szansę na zdobycie mistrzostwa) Grant Hill z Phoenix, Lamar Odom z Dallas (zaczyna być wielkim wędrowniczkiem po NBA), Jamal Crawford z Portland oraz Willie Green z Atlanty Hwaks. odeszli z zespołu Reggie Evans do Nets, Mo Williams i Randy Foye do Utah Jazz, Nick Young do Philadelphii 76ers. Mała przebudowa odbyła się w zespole, a czy wyjdzie im to na dobre w bieżącym sezonie, okaże się w trakcie rozgrywek.

DALLAS MAVERICKS
Kilka znaczących zmian dokonało się w zespole byłych mistrzów NBA. Do zespołu przybył O.J. Mayo z Memphis Grizzlies, który był kilkakrotnie już przedmiotem transferu z innymi zespołami. Przybył także Darren Collison z Indiany Pacers, Elton Brand z Philadelphii 76res (pewnie liczy na zdobycie tytułu przy końcu kariery), Chris Kaman z New Orleans Hornets. Pozbyto się Jasona Kidda do Nowego Jorku, Lamara Odoma do Clippers, Jasona Terry'ego do Bostonu, Iana Mahinmiego do Indiany, Brendana Haywooda do Charlotte Bobcats. Przebudowa zespołu z Dallas rozpoczęła się, ale trzon drużyny pozostał niezmienny. Kolejny ciekawy sezon w Dallas.

NEW ORLEANS HORNETS
Wobec słabej postawy zespołu w ostatnim sezonie, zespół ten czekała gruntowna przebudowa. W celu zwiększenia "siły rażenia" ściągnięto z Orlando Magic Ryana Andresona, Robina Lopeza i Hakima Warricka z Phoenix. Oddano do Minnesoty Jeroma Dysona, Carla Landry'ego do Golden State Warriors, Chrisa Kamana do Dallas oraz Marco Belinellego do Chicago Bulls.

UTAH JAZZ
Przybył Mo Williams oraz Randy Foye z LA Clippers. Ubył natomiast Devin Harris do Atlanty Hawks, który poważnie osłabił zespół.

DENVER NUGGETS
Do zespołu przybył Anthony Randolph z Minnesoty, ale poważną stratą dla tej drużyny jest pozbycie się Rudy'ego Fernandeza, który w nadchodzącym sezonie koszykarskim zasili szeregi Realu Madryt.


Z pomniejszych transferów na Zachodzie NBA można wymienić :

SAN ANTONIO SPURS pozyskali Francuza Nando de Colo z Europy; do OKLAHOMA CITY THUNDER przybył Hasheem Thabeet z Portland Trail Blazers; do GOLDEN STATE WARRIORS przybył Carl Landry; MEMPHIS GRIZZLIES pozyskali Jerryda Baylessa z Toronto, ale oddali do Dallas O.J. Mayo; SACRAMENTO KINGS będą mieć w swoim składzie Jamesa Johnsona z Toronto oraz Aarona Brooksa, który powrócił do NBA z tułaczki po Chinach, a raczej po zakończeniu umowy.

Na koniec chciałem jeszcze wspomnieć o "liście waivers". Jest to zapis w nowej umowie zbiorowej NBA, a tym, że dany zespół może pozbyć się kontraktu zawodnika, który nie jest liczony do salary cap. Kilka zespołów do końca lipca zdecydowało się na taką opcję. I tak : Denver Nuggets zrezygnowali z kontraktu Chrisa Andersena, Washington Wizards Andraya Blachte'a, Phoenix Suns Josha Childressa, LA Clippers Ryana Gomesa oraz Minnnesota Timberwolves Darko Milicicią.

Karuzela transferowa się rozpoczęła w NBA, a będzie trwała aż do początku sezonu zasadniczego, więc na pewno jeszcze kilka słów będzie...